Portal

Blog

Posted by admin On Luty - 3 - 2015 Komentowanie nie jest możliwe

Innowacyjna scenka komunikacyjna to czasami kręgosłup spełniającego potrzeby klienta wykładu biznesowego czy spotkania coachingowego. Z tego też powodu właściciele firm doradczych mogą nieraz spędzić ładnych kilka wieczorów nad stworzeniem autorskiej symulacji. Często też chcą opatentować utwór by w przyszłości certyfikować kolejnych trenerów. Tantiemy z takich symulacji lub gier potrafią u najlepszych trenerów siegać dwustu tysięcy złotych w skali roku. Rzecz jasna musimy odliczyć daninę dla urzędu skarbowego. Mimo wszystko to są spore pieniądze. Tak bardzo są to atrakcyjne zarobki, iż ponad stu autorów gier z polskich firm czerpie dochody w głównej mierze z franczyzy na narzędziach szkoleniowych.
W serwisie Goldenline jest prowadzona w tych dniach mała kłótnia w której dyskutanci debatują w temacie niewiadomego aczkolwiek oczywiście nieudowodnionego złamania przepisów ustawy prawo autorskie. Rozmowy zaintersowanych mają miejsce w pokoju czata dedykowanego opiniom o symulacjach znanej jednostki szkoleniowej
Analizowane wątki rozedrgały emocje debatujących kadrowców. Niejeden dyskutant ma w oparciu o zaledwie parę informacji wyrobione zdanie. Poruszane są kwestie proc esu sądowego. Rekomendujemy samemu wyrobić sobie osąd na podstawie tej dyskusji.
Swoją drogą ? problem domniemanego plagiatowania narzędzi trenerskich jest przedmiotem sporu nawet sędziów i nie ma w literaturze jednoznacznego rozstrzygnięcia. Trenerzy ealizujący seminaria dla przywódców, treningi online czy wyjazdy integracyjne mają ciężki orzech do zgryzienia. Także precedensy z poprzednich sporów sądowych nie ułatwiają sprawy.
Zapraszamy do debaty.

admin

Comments are closed.